Biała bielizna – co warto o niej wiedzieć?

  • View Larger Image

Biała bielizna kojarzy się nam ze starszymi Paniami lub wręcz przeciwnie, z nastolatkami. A czy dojrzała i świadoma siebie kobieta powinna stawiać na tego typu rozwiązanie? Do lat 50-tych bielizna była przede wszystkim biała. Ta biel ma swoje praktyczne znaczenie – w przeciwieństwie do kolorowych tkanin, biały len czy bawełnę można bez litości wygotować, usuwając wszelkie możliwe zabrudzenia. Ta funkcjonalność przełożyła się na w prosty sposób na postrzeganie białej bielizny – jako intymnej, osobistej części garderoby, której nie wypada nikomu pokazywać. Kolorowe koronki stały się więc swego rodzaju manifestem związanym ze znacznym rozluźnieniem obyczajów w drugiej połowie XX wieku.

Biała bielizna – nie tylko na ślub

Białe koronki stały się również symbolem panny młodej. O dziwo, biała bielizna jest zadziwiająco dużym segmentem na rynku bieliźnianym, nie tylko w firmach zajmujących się produkcją kompletów ślubnych. Czasy, w których przyszło nam żyć cechuje duża przewrotność i ciągła zmiana stylu. Ślubna bielizna coraz częściej jest nie tylko biała, ale również różowa, kremowa czy błękitna.

Dla większości mężczyzn i dużej części kobiet, wytworny biały biustonosz z wyszyciem będzie jednak znacząco kojarzył się z dniem zaślubin, których w życiu jest niewiele, a często tylko jeden. To oczywiście wielka szkoda, bo biel potrafi być nie tylko romantyczna, ale też zmysłowa. Zwłaszcza latem, gdy skóra jest opalona, kontrastująca koronka w kolorze śniegu może być przyjemną, wręcz orzeźwiającą niespodzianką pod wakacyjną sukienką.

Idealna biała bielizna pod jasne ubrania

Biała bielizna to niezastąpiona spodnia warstwa pod jasne i wykonane z cienkiego materiału ubrania, czy koszule. Lepiej na spotkaniu mieć widoczne pod bluzką miseczki białego biustonosza, niż pstrokatego i wzorzystego.

Jeżeli chcesz aby bielizna pełniła funkcję podkładu pod jasny strój, postaw na białe halki damskie satynowe Mewa24. Będą stanowiły dodatkowo warstwę ochronną przed niewygodnymi przeszyciami i haftami. Pamiętaj jednak, że jeżeli sukienka ma już dodatkowe podszycie, halka będzie wtedy zbędna. Biała halka czy bielizna w sypialni dodatkowo może dać Ci sporo pewności siebie.

Jak prać białą bieliznę?

Metoda „wygotowywania” lub prania w wysokich temperaturach, aby usunąć bez śladu zabrudzenia fizjologiczne, odnosi się tylko do bawełny i też nie do każdej. Wystarczy jedynie odrobina syntetycznych włókien, które poprawiają gładkość i elastyczność. Wtedy na metce pojawi się wyraźne ograniczenie prania maksymalnie do 40 stopni C. Koronki, tiule, satyny wymagają jeszcze niższych temperatur prania.

Idealnie więc byłoby prać białą bieliznę ręcznie, ale która współczesna kobieta ma na to czas? Zwłaszcza, że w sklepach kuszą specjalne woreczki do prania koronek. Zasadniczo nie ma przeciwskazań, aby używać ich do prania nawet śnieżnobiałych delikatności, ale tylko pod warunkiem, że reszta prania w bębnie również jest biała lub przynajmniej bardzo jasna. Niestety bowiem, biel ma tendencję do szybkiego szarzenia, jeśli tylko nie będziemy przestrzegać surowej segregacji.

Jeśli jednak figi lub stanik już zdążyły poszarzeć, w żadnym razie nie stosujmy do wybielania chemicznych środków z chlorem, które spowodują więcej zniszczeń niż pożytku. Można natomiast wypróbować jeden z „babcinych” sposobów – namaczania w kefirze przez 12 godzin, prania z dodatkiem sody oczyszczonej czy półgodzinnej płukanki w occie. Są ogromne rzesze kobiet, które zachwalają sobie skuteczność tych metod!